Przyjdź! (to będziesz mógł krytykować :))

Chodzi tutaj o to, żeby się poznać. Bo, jak mawiają górale w średnim wieku, jeśli ja siedzę w domu i ty siedzisz w domu, to po co marnować dwa domy.

W zasadzie niemal wszystko, co można robić parami, można robić samemu.
Ale w parze jest jakieś 150 razy fajniej. True story.

Więc, na brodę Merlina, wyłączże komputer, wypastuj buty, umyj zęby i przyjdź na Wawelowe.

Nigdzie nie chodzi się na randki tak dobrze, jak w Krakowie. Nigdzie się tak miło nie łazi nad Wisłą, nigdzie nie ma takich mostów i placów, i kin malutkich, i plant słabo oświetlonych, i kopców do całowania stworzonych, no wszystko, wszystko w Krakowie mówi, żeby iść na randkę.

Nie zamierzamy nikogo przekonywać ani zmuszać, bo to się mija z celem. Jak sam/a dojdziesz do wniosku, że czas wynurzyć się z pieczary i porzucać śnieżkami do gołębi, to Wawelowe zaprasza.

Żeby było łatwiej i sprawiedliwiej, korzystamy ze schematu speed-datingu.
Zakładamy, że spotykają się ze sobą ludzie   mniej lub bardziej zainteresowani zmianą statusu na popularnym portalu społecznościowym. Ale to nie znaczy, że masz się komuś oświadczyć (Padło słowo na "o". Połowa czytających facetów zamknęła przeglądarkę.) na drugiej randce. Nie, nie, nie. Masz iść do kina, na łyżwy, na któryś kopiec, na wieczorek autorski. Ludzie, jest tyle fajnych rzeczy, które można robić razem.

Nie masz absolutnie nic do stracenia. Najwyżej będziesz się nudzić przez   2 godziny. Nie obejrzysz dwóch odcinków Zagubionych. Wiemy, że to  robisz.

Warto iść na speed-dating choćby po to, żeby potem móc o tym opowiadać w   towarzystwie. To naprawdę robi wrażenie. Wszyscy chcą wiedzieć jak tam   naprawdę jest i czy wszystkim chodzi o seks.

Dlaczego akurat na Wawelowe
  • Po pierwsze, płacisz nam tyle, ile uważasz za stosowne.
  • Po drugie, tylko Wawelowe naprawdę się stara, aby wszyscy ludzie  na spotkaniu znaleźli wspólny język, a nie "macie piłkę i grajcie".
  • Po trzecie, rozdajemy cukierki i bilety na fajne wydarzenia.

I pamiętaj, za każdym razem, gdy nie idziesz na Wawelowe, umiera kotek.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz